Rumunia ma różne zaległe rzeczy, które czynią ten kraj niesamowite. Mamy wspaniałą historię, piękne miejsca, góry, natura, i tradycji. A ponieważ jest Wielkanoc, o to co innego do nas słynnej na całym świecie, największy na świecie Painted Easter Egg. Możesz zobaczyć ten niesamowity jaj w Suceava. Jajo 1,8 ton, 7,25 m wysokości i 4,6 metra średnicy. Jajko zostało zarejestrowane w Guinness Book. Dzięki Mike Pop i 360trip.ro można podziwiać jaja w tych wielkich panoram.
W tym roku zdecydowaliśmy się spędzić ferie zimowe we Włoszech, a dokładniej około 40 km od Neapolu w Grazzanise małą wieś / miasto, w regionie Kampania. Podczas gdy we Włoszech mieliśmy takie straszne, że pogoda nam szczęście, aby uzyskać 3 dni słonecznych w ciągu całego 2 tygodnie byliśmy tam. W jednym z tych słonecznych dni pojechaliśmy do Capua , który w dawnych czasach była najważniejszym centrum drogowego Kampania, i tu postanowiliśmy zwiedzić Santa Maria Capua Vetere Amphitheater. Amfiteatr jest dostępny z autostrady A1 - zjazd Caserta North, i szczerze mówiąc nie można nie zobaczyć, ponieważ rzeczywiście wyróżnia się. Zbudowany w czasie Augusta, przywrócone przez Hadrian został poświęcony przez Antoninusa Piusa, jak napis nad głównym wejściem państw, amfiteatr to powiedział, że odbyła się słynnych bitew Spartacus (można rozpocząć oglądanie telewizji w Spartacus, jeśli nie lubi czytanie, choć wskazują, że jest dość krwawa Muszę przyznać). Capua kiedyś regionu z najlepszych szkół gladiatorów we Włoszech i amfiteatr swego czasu do 60.000 widzów i przyznał, zarówno mężczyźni jak i kobiety za darmo, dzięki czemu gry bardzo popularne. Wnętrza amfiteatru jest dość dobrze zachowane i można zobaczyć prawie na chwałę tych dni. Pod arena dzieje dookoła są imponujące podziemne fragmenty, które "prosić" do dalszego poszukiwania i podziwiać pozostałości kolumny, rzeźby i inne. Roślinności na niektórych obszarach jest bardzo obfite i sprawia, że można poczuć się jak w dżungli mistyczne prywatnych, że ty i tylko przyjeżdżają po raz pierwszy. Galerie mogą być bardzo błotniste w niektórych obszarach, ponieważ jest dość wilgotny poniżej areny. Ten szczególny amfiteatr jest drugim największym po Koloseum w Rzymie, o dłuższej średnicy 170 m (185 jardów), krótszy 140 m (152 jardów), a na arenie środków 75 Poprzez 45 m (83 o 49 jardów), gdzie odpowiednie wymiary Koloseum w Rzymie są 188, 155, 85, 53 m (205, 170, 93 i 58 jardów). Mógłbym właściwie chodzi i na temat grateness amfiteatru, ale ja po prostu niech zdjęcia mówią same za siebie i zapraszam do odwiedzenia, jeśli kiedykolwiek w tej dziedzinie. Nie zapomnij podać muzeum Gladiator oraz, w przypadku osób wosk podszywanie się walki gladiatorów, których nie rozumiem bardzo dobrze, ponieważ był tylko w języku włoskim Bilet jest o 2,50 € i jest ważny do wejścia do amfiteatru, muzeum, Gladiator, Mithraeum (na życzenie) i muzeum archeologiczne starożytnego Capua. PS. Jestem wprowadzenie nowego rodzaju galerii ... nadzieję, że da mi wejście Większość z was wie, że jesteśmy stacjonujących w Atenach od października 2009 r., ale nie typu siedzieć umieścić w jednym miejscu, więc poszliśmy na różnych questów okolice Aten. Grecja jest znana z właściwości archeologicznych i tu się z zaznaczenie na coś mniej popularne, ale jeszcze dość imponująca. Jeśli w kierunku jeziora i plaży Marathon Schinias nie należy zwiedzić Rhamnus Archeologiczne strona. Jest dobrze oznaczone, więc nie jest trudno znaleźć z Marathon. Pozwolę legendy mówić za siebie: "Jest to starożytna legenda, że przed bitwą pod Maratonem, Persowie przynieśli ze sobą ogromny kawałek marmuru, z którego do pomnik zwycięstwa, który według nich pewne. Jednak, Nemesis, lub kary boskiej, chciał inaczej. Grecy wygrał słynnej bitwy w 490 pne. Agoracritos, uczeń Fidiasza, uczynił posąg Nemesis bardzo się z tego kawałka marmuru, został wzniesiony w Rhamnus. Deme z Rhamnus wziął swoją nazwę od krzaki kruszyny, które rosły w obfitości w tej dziedzinie. Rozstrzygania składał się z twierdzy, budynków publicznych, świątyń, domów i cmentarz. Ateński garnizon został na stałe stacjonował w Rhamnus w małej obudowie na szczycie wzgórza, czuwać nad nawigacji. Rozszerzenie fortyfikacji dalej objął trochę teatr, sala gimnastyczna, mała świątynia Dionizosa, wielu innych budynkach użyteczności publicznej i mieszkalnych. Starożytnej drogi kolosalne upłynęło kilka zabytków grobu, a zakończył w bramie twierdzy. Na początku V wieku, sanktuarium Nemesis został zbudowany na południe. Ogromny V wieku świątynia została hexastyle dorycki. Wewnątrz, pomnik stanął na Nemesis bazy zdobione płaskorzeźbami, z ołtarzem, przed nim. Temida, uosobieniem sprawiedliwości i słuszności, był czczony w małej świątyni w pobliżu: jej pomnik, dzieło rzeźbiarza lokalnych Chaerestratos, przetrwała nienaruszona. Inny mniejszy sanktuarium był pierwotnie przeznaczony do lokalnego bohatera i Aristomachos lekarza, ale jego kult był stopniowo wypierany w IV wieku pne, że z lepszych Amphiaraos wiadomo, który był czczony w Oropos i te same atrybuty. Chrześcijaństwo, które panowały, aby wyszedł w AD 399, że świątynia należy rozebrać. Ale pozostałości sanktuarium i twierdza nigdy nie były całkowicie zakopane pod ziemią i pozostawać widoczne dla turystów i miejscowej ludności do dziś. "(Cytat z płyty prezentacji na stronie) Grecja ma wiele wspaniałych miejsc do odkrycia, co w zeszłym tygodniu pojechaliśmy w kierunku półwyspu Peloponez, w poszukiwaniu takiego miejsca. Aby dostać się do naszego specjalnego przeznaczenia w Kalogria , minęliśmy Kanału Korynckiego , które naprawdę zostawił mi trochę zdumiony w wyniku tych wielu lat pracy. Licząc od poziomu terenu niemal na pierwszy most na około 100 metrów w najwyższym miejscu ... Patrząc w dół uczynił mnie zawroty głowy. Jedną z ciekawych rzeczy na temat pierwszego mostu jest to, że zanurza się, a nie podnosić, jak bym się spodziewał. My po drodze na wybrzeżu, aż dotarliśmy do Rio, gdzie jestem ciekaw Charilaos most Trikoupis w nocy, najbardziej znany jako Rio - most Antirion. Ten most zbudowany w połowie lat 90. i otwarte dla opinii publicznej w sierpniu 2004 roku na Peloponezie łączy z lądem Grecji. Mostu na długości 2880 metrów jest druga na świecie, najdłuższy wiszący mostków. W nocy przyszedł i powoli moje oczekiwania na most, aby światło było włączone na próżno, bo ... no chyba widziałem zdjęcie mostu w nocy podjęto na otwarcie lub na wakacje ... lol ... Ale to był piękny zachód słońca Czy warto czekać. Kalogria dotarliśmy późnym wieczorem i po dobrze zasłużony obiad, wybieramy miejsce do zaparkowania samochodu w ciemności wokół nas i snu, nie wiedząc, co warto zobaczyć rano włożył na nas. Rano nadeszła, i aż mnie zaszokowała z poglądami to urzekło nas. Jak tylko otworzyłem oczy wziąłem buty i trzymanie aparatu w pośpiechu. Był to jeden z najpiękniejszych wschodów słońca, jakie widziałem w moim życiu, i magiczne sylwetki drzew parasol i laguny Prokopos mnie zaszokowała. Mieliśmy w końcu dotarł do celu, las Strophylia i terenów podmokłych. Nieco z boku kaplicy spoczął spokojnie między mgły u podstawy góry Ori Mavro. Rano w dalszym ciągu z naszych poszukiwań w miejscu, i udał się nam do plaży Kalogria duże wydmy, gdzie miał wiele do ukrycia skarbów Cosmin. Ale można przeczytać o tym w swoim blogu . I z drugiej strony na chwilę odpoczynku na plaży i czekał, aby stinged przez osa ... to było bolesne i ból ** na najbliższe kilka dni. Po zrobieniu kilku czworonożnych przyjaciół, która nie straciłaby nam wzrok i pobiegł po samochód kilka kilometrów po I żywił ich kilka caju, my ludzie z misją, i to było zwolnienie Miruna ... jaszczurka (Ophisaurus Apodus), który ochrzciłem o tej nazwie kiedy to został nam dany na Uniwersytecie w Atenach do uwolnienia z powrotem w jej naturalnym środowisku. W dziedzinie również znaleźć kilka fortyfikacji, fortyfikacjach Dyme i tam, podczas gdy wokół mamy ładne spotkanie z modliszki. Cosmin miał kilka fantastycznych ptaków drapieżnych stanowią dla niego tak był szczęśliwy. Wieczorem odbyła drodze powrotnej do Aten z objazdu i tym razem zdecydowaliśmy się przejechać przez Rio - most Antirion ... dobrze wiemy, że miał być za przejazd, ale ilość ich opłata była dość wysoka, dla nas ... 11,70 euro . Zatrzymaliśmy się na obiad w Eratiní w małym Pizzeria gdzie mieliśmy doskonałą obsługę i mnóstwo żywności, i to po dostaniu się nieco stracił przez niektórych wsiach, z których nasz GPS nie może znaleźć wejścia do drogi krajowej. That's all folks! Stay tuned z naszej sceny ... następny post?? Zbliża się ... Ramnous Archeologicznego i ok ... I nie mówi ya | |||
Copyright © 2010 - Wszystkie prawa zastrzeżone 113 zapytań. 0,789 sekundy. | |||
Nowe komentarze